Przedstawiając kwestie konsolidacji mamy dwie możliwości – albo przyjmiemy założenie, że osoba czytająca zna temat i chce tylko przejrzeć naszą ofertę, lub że czyta osoba nie znająca tematu, która chce zapoznać się wstępnie z zagadnieniem konsolidacji sprawozdań finansowych i jakie korzyści (poza informacją dla użytkowników zewnętrznych) można odnieść z posiadania tych informacji. Postanowiliśmy przybliżyć podejście drugie, ponieważ dokładne techniczne informacje dotyczące konsolidacji można znaleźć w internecie, natomiast mało jest informacji pokazujących konsolidacje w innej perspektywie.

Wyobraźmy sobie firmę „ARO”, która produkuje i sprzedaje produkty spożywcze na rynku polskim. Posiada jeden zakład produkcyjny razem z magazynami i wszystkie dostawy realizuje z tej lokalizacji. Operacje realizuje pod jedną spółką „ARO” sp. z o.o.. Osiągany wynik jest na bieżąco kontrolowany w okresach kwartalnych i badany przez biegłych rewidentów w sprawozdaniu rocznym. Zarząd ma ustawiony system rachunkowości zarządczej.

Dzięki dynamicznemu rozwojowi i generowaniu dużych nadwyżek finansowych udziałowcy na podstawie planu rozwoju, przedstawionego przez zarząd, podjęli decyzje o rozszerzeniu działalności. W tym okresie pojawiła się możliwość przejęcia firmy „MOR” z zakładem produkcyjnym na południu polski, które umożliwiłoby wejście w nowy segment rynku. Z uwagi na chęć zachowania ciągłości produkcji i sprzedaży, zarząd podjął decyzje o zachowanie przez 5 lata nowej firmy w niezmienionym kształcie. Nowa firma ma swoje magazyny i uznano, że najlepiej jak obecne produkty będą sprzedawane do nowej firmy i od niej dalej odsprzedawane. Również nowe produkty z nabytej firmy „MOR” będą odkupowane przez spółkę matkę „ARO” i sprzedawane na rynek północnej Polski.

Jednocześnie firma postanowiła otworzyć 2 firmy dystrybucyjne u naszych południowych sąsiadów w Czechach i Słowacji oraz podpisała umowę z dystrybutorem z Ukrainy o utworzeniu spółki zajmującej się produkcją i dystrybucją produktów firmy „ARO” na terenie Ukrainy. Udziały zostały podzielone po 50%.

Ktoś, kto nie zajmuje się przygotowywaniem informacji dla zarządu i nie pracuje w dziale księgowości, nie zdaje sobie sprawy, że z dnia na dzień, stopień skomplikowania przygotowania wszelkich raportów znacznie wzrasta. Nie ma już możliwości prostego wydrukowania rachunku wyników czy sprawozdania z przepływów finansowych (cash flow) spółki matki „ARO”, aby stwierdzić, jaki jest wynik całej firmy i ile mamy pieniędzy. Intuicja podpowiada nam, że prawdopodobnie musimy znaleźć jakiś sposób aby zsumować wyniki wszystkich spółek. Trop ten jest dobry. To właśnie jest nasza konsolidacja sprawozdań finansowych. Niestety na tym kończy się nasz dobry humor, bo „jakiś sposób” nie jest ani prosty ani łatwy i zależy od stopnia skomplikowania połączeń między podmiotami, ich ilości, wzajemnych rozrachunków, różnych walut i różnych udziałów w spółkach (czasem 10%, 30%, 60 % lub 100%).

Ktoś zada jednak pytanie, dlaczego ma to być tak skomplikowane. Co w tym trudnego? Weźmy przykład wzajemnych rozrachunków. Jeśli nowa spółka „MAR” sprzeda po ustalonej cenie produkty spółce matce „ARO” to wygeneruje przychód i wynik oraz przepływ gotówki. Jednak z punktu widzenia całej grupy nie dokonała się żadna sprzedaż, która by wygenerowała „prawdziwy” przychód i prawdziwy wynik. Tak naprawdę z punktu widzenia grupy nastąpiło tylko przesuniecie towarów z jednego magazynu do drugiego. Ale z punktu widzenia rachunkowego, podatkowego i sprawozdawczości ta transakcja ma miejsce. I jeżeli chcemy zobaczyć prawdziwy przychód musimy ją wyeliminować z wyniku grupy. Inaczej wygenerujemy sztuczny obrót i sztuczny wynik. Skonsolidowane sprawozdanie nie przedstawiałoby rzetelnego obrazu w sprawozdaniu finansowym. Dopiero kiedy spółka matka „ARO” sprzeda dalej te produkty, wygeneruje przychód i marże, która pojawi się w skonsolidowanym sprawozdaniu. A jeśli tych transakcji są tysiące, są generowane pomiędzy wszystkimi podmiotami, to zrozumiemy, że tylko kwestia rozrachunków może być dość skomplikowana do rozliczenia. A to dopiero wstęp do konsolidacji.

Skonsolidowane sprawozdanie finansowe jest dodatkowym sprawozdaniem powstałym na bazie poszczególnych sprawozdań finansowych wszystkich jednostek, w których podmiot dominujący ma udziały. Sporządzenie skonsolidowanego sprawozdania finansowego wymaga dodatkowej wiedzy, która w księgowości i finansach jest mało znana i często pomijana w procesie kształcenia służb finansowo-księgowych. Dodatkowym problemem jest koordynacja prac związanych z konsolidacja. W przypadku rozbudowanej grupy kapitałowej, w której każdy podmiot ma swoją własna księgowość, konsolidacja wymaga koordynacji prac we wszystkich spółkach, co z uwagi na intensywny okres zamknięć rocznych, czy kwartalnych, jest dużym wyzwaniem.

Co oznacza to dla zarządu? Aby mieć na bieżąco kontrole nad spółką „ARO” i jej podległymi podmiotami, tak jak było to przed zmianami dokonanymi w spółce, musimy dołożyć cały proces konsolidacji do standardowych jednostkowych sprawozdań, ilekroć chcemy poznać wynik całej firmy, wartość składników bilansu lub stwierdzić, jak wyglądają przepływy finansowe. Nie jest to łatwe zadnie i zarząd powinien mieć świadomość, że nowe zadania mogą bardzo utrudnić prace działów finansowo księgowych oraz trzeba uważać na to, aby cały proces konsolidacji został poprawnie przeprowadzony.

Autor: Jarosław Kluszczyński